wtorek, 26 października 2010

NAJDROŻSZY SPRZĘT AUDIO NA ŚWIECIE

WAVAC SH-833. Lampowe monobloki z Japonii - 350 tys. $

W audiofilskich fantazjach nie pojawia się ani Ferrari California, ani Scarlett Johansson, ani nawet Cessna Citation Mustang

Nie wolno jednak ich lekceważyć, gdyż - jak się za chwilę okaże - nie są one pozbawione ambicji tudzież rozmachu. Audiofil z fantazją i... kartą American Express Centurion jest w stanie błyskawicznie narobić zakupów, o których jeszcze jego wnuki będą sobie opowiadać ze łzami rozpaczy na policzkach.

Aby przekonać, że nie są to czcze groźby, odsyłamy do kilku zestawień, prezentujących najdroższe systemy audio świata. Pierwsze znaduje się tutaj (proszę uważać, gdyż na tej stronie - higherfi.com - można od razu złożyć zamówienie), drugie na bornrich.org, trzecie zaś zostało przygotowane przez witrynę theatreseatstore.com.

Dla przykładu pokazujemy kilka kosztownych urządzeń, od których nałogowi audiofile powinni trzymać się z daleka, żeby nie spowodować tragedii. Miłej zabawy!

Wzmacniacz Pivetta Opera One o mocy... 20 tys. watów. Włoska robota za 650 tys. $

Kolumny Marten Coltrane Supreme. Szwedzka jakość i 180 tys. $

Kolumny Perfect 8 Force. Flagowy model, szkło i złoto. To też szwedzkie dzieło. Za 277 tys. $

Kolumny Moon Audio Signature Titan producent określa jako "ultra-limited edition functional acoustic art works". Wyprodukowane zostały trzy pary: pierwsza poszła za 2 mln $, druga za 1 mln $, trzecia za 500 tys.$

Kolumny German Physiks Loreley MK II. Niemiecki temperament, lichwiarska cena - 200 tys.$

Kolumny CAT MBX. To straszne, że coś takiego powstało w pięknej Kalifornii i kosztuje 500 tys.$

Kolumny AvanteGarde Acoustic Trio Classico. W tym przypadku jakość dźwięku zupełnie usprawiedliwia cenę, która wynosi 190 tys. $ i wydaje się okazyjna.

Brak komentarzy :